Świat stał się globalną wioską. Co to znaczy? Rozwój technologii komunikacyjnych i środków transportu sprawił, że dzisiaj odległość przestała być problemem w podróżowaniu, robieniu interesów, czy prowadzeniu rozmów głosowych oraz z udziałem obrazu.
Do wzrostu liczby pasażerów linii lotniczych znacznie przyczyniło się pojawienie tzw. tanich przewoźników, którzy oferuję przelot już za kilka dolarów albo euro. Ludzie godzą się na obniżenie standardu podróży w zamian za dużo niszą niż u typowych operatorów cenę biletu (choć niektórzy dobrowolnie wykupują ubezpieczenie bagażu).
Z jednej strony uruchamiane są kolejne połączenia z różnymi miastami i państwami. Z drugiej strony Polacy zarabiają coraz więcej, więc mogą sobie pozwolić na więcej niż jeszcze 10-15 lat temu (nie wspominając o czasach wcześniejszych), np. na przemieszczanie się samolotami i wakacje za granicą:
Wraz z otwarciem się na nowe możliwości komunikacji wzrosła świadomość turystów co do bezpieczeństwa. Efektem tego są ubezpieczenia turystyczne.
Wzrost liczby pasażerów linii lotniczych w Polsce jest również konsekwencją wstąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej i emigracji zarobkowej na Wysypy Brytyjskie. To właśnie tam często latają nasi rodacy (ci pracujący albo/i ich rodziny), którzy zawierają ubezpieczenia podróżne.
Dawniej, czyli wśród tradycyjnych przewoźników lotniczych, takie polisy były powszechne, tj. wliczone w cenę biletu. Dzisiaj są dobrowolne, ale przezorne osoby zawsze mają ubezpieczenie bagażu.